Ale kim niby Keane był jako trener rok przed tym zanim został zwolniony? Był trenerem jednym z tysiąca jemu podobnych. Roy znany był tylko i wyłącznie dzięki swojej karierze piłkarskiej. Przeciętny kibic gdyby nie znał Keane Piłkarza i usłyszałby Trener Keane nie miałby prawdopodobnie zielonego pojęcia jakiego klubu trenerem jest. Tak jak w momencie awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej temuż oto przeciętnemu kibicowi nie znani byli Owen Coyle, a wcześniej Tony Mowbray, Tony Pulis i Phil Brown.red85 pisze:Na co nie jest dobrym przykładem? Na to, że rok w karierze trenera może wiele zmienić ? Bo właśnie o to mi chodziło. Jeszcze niedawno Roy był jednym z najczęściej wymienianych kandydatów na następce Fergiego - teraz zapewne mało kto by chciał, żeby przejął nasze rezerwy.
Dlatego nie rozumiem co podczas roku z zawodzie zmieniło się w pozycji Keane Trenera? Był trenerem przeciętnym z jakimś potencjałem i ciągle tak jest postrzegany. Przynajmniej przeze mnie.
A że był wymieniany jako kandydat jako następca Fergiego? Tak, może za 10/20 lat kiedy okrzepnie i nabierze doświadczenia. Jego szanse wtedy były takie jak dziś Solskjeara. I tak pozostaje.
Cholera to co napisałem jest trochę zawiłe za co przepraszam, ale mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi
PS: Owen Coyle po niecałym roku pracy z zespołem Premiership został trenerem swojego byłego klubu - Boltonu



