Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 19 sty 2010, 21:58

Anderson żenada, sędzia się nie popisał, a Tevez tylko dowiódł tego, że nie zasłużył aby nosić koszulkę z Diabłem na piersi. Kmiot i tyle.

Wróć do „Anglia”