Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 19 sty 2010, 23:22

red85 pisze:ps Anderson po raz kolejny zagrał żenadę.
Kiedyś zjadał najlepszych, dziś średniaki zjadają jego. Może klimat nie służy. A może żarcie :lol:

Edwin nic nie uratował. Given za to uratował. Bo Roo powinien dziś mieć 2, 3 bramki spokojnie.
Świetny mecz poza tym. Jak na derby przystało, sporo walki o piłkę, ofiarnej gry w defensywie i ataków na aferę.

Nie zawiodłem się.

Wróć do „Anglia”