Jedna czy dwie wypowiedzi nic tu nie zmieniają. Vidic też kiedyś tam zająknął się, że jedzenie nie dobre, że pogoda brzydka i chętnie kiedyś tam by się przeniósł do Włoch czy Hiszpanii. Co nie oznacza, że garnie się do odejścia bo sam piłkarz pewnie wie, że pod względem piłkarskim tak dobrze jak jest mu w Zjednoczonym Królestwie w innych ligach mu nie będzie. A przenieść może się zawsze... jak zakończy karierę“It's not true my family are unhappy in England. It's not true I want to leave England for Spain. My four-year-old daughter Florencia is learning English and my wife is very happy living in England,” said Tevez.
“We want to stay. I want to play in England because it is the best league in the world and it suits my style."
Może faktycznie zostawmy ten temat. Jedyne na czym mi zależy to fakt abyś uznał, że Tevez, kiedy odchodził nie koniecznie kierował się tylko i wyłącznie pieniędzmi. Bo mam nadzieję, że tak nie było.



