Jako, że język angielski mam opanowany dosyć przyzwoicie, postanowiłem przeczytać artykuł z internetowej strony Guardiana. Wynika z niego, że prowokatorem był święty Gary Neville, który stwierdził że Tevez nie był wart ceny jaką miał zapłacić za niego Manchester. Berbatov zapewne byłRóżnica jest taka, że to Gary zareagował na żenujące gesty Teveza, które były jawną prowokacją.



