Olbrzymie naduzycie. Momo nie zagral bardzo dobrego spotkania, ale i tak byl 3 klasy lepszy od Melo z ostatnich spotkan. Melo w 10 ostatnich spotkaniach nie zblizyl sie chocby do jednego takiego dobrego zagrania, jakich kilka mial dzisiaj Malijczyk.(L)oczkerson pisze:Wrócił Sissoko, ale ustawiony został na pozycji Melo i zagrał tak jak Brazylijczyk..
Melo to przecietne drewno, a takich nam w Juventusie nie trzeba.



