Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 24 sty 2010, 15:33

Słaby mecz, ale nie ma się co dziwić. Debiutujący Jay niewidoczny, choć biega sporo, to mało co mu wychodzi. Coquelin - nie mozna w sumie mieć do niego większych pretensji, gra 2 mecz i to w dodatku nie na swojej pozycji. Sol przyzwoicie, jak na niego - zagrał 1 w tym sezonie. Sylwek kaleczy jak zawsze. Fabian się pomylił przy bramce. Jak trzeba to siedzi na linii, a jak nie ma, to wyłazi poza pole karne.

Theo zmarnował znakomitą okazję, gdy wystarczyło podać do środka. NIby też nie ma chłopak łatwo z tymi kontuzjami, ale mógłby częsciej urywać się obrońcom.

Wróć do „Anglia”