Już dokoła słychać teksty, ze Arsenal przegrał sezon, etc.
Niestety, znów zawiodła obrona [jak w ostatnich edycjach] Wenger lepiej by zrobił, jakby obrony nie ruszał, a wprowadził młodych w ataku. Po bokach Traore, który znów zagrał fatalnie [gdzie był przy drugim golu ? Ktoś wie, bo ja go w kadrze nie widziałem, choć Sidibe przebiegł pół boiska], na prawej Coquelin i później po zmianach Eastmond, no nie są to piłkarze na pierwszy skład póki co. W środku z kolei Sol, który nie grał w tym sezonie i swoje lata ma do spółki z Sylwkiem, który znów kaleczył strasznie. Sol zagrał znacznie lepiej, bo ale na Stoke nie wystarczyło. Do tego Fabian słabo, choć zawinił tylko przy 1 golu, to później też miewał słabe interwencje [nie przy golach].
Nic to, trzeba się otrząsnąć i zapomnieć, bo Villa już czeka.
p.s. chciałem grać na stoke w pewniaku dnia
p.s.2 ostatnio jak odpadliśmy z FA Cup na 4 rundzie, doszliśmy do finału LM, wiec bądźmy dobrej myśli



