Osobny akapit dla Fabiańskiego, który rozczarował mnie chyba najbardziej. Można go tłumaczyć brakiem ogrania, ale takie błędy
Szkoda tego pucharu, tym bardziej, że jeśli ten sam mecz gralibyśmy w Londynie to wynik byłby zupełnie inny.
btw, tragiczne boisko dzisiaj było
ps, Was też wkurzało to ciągłe wycieranie piłki ręcznikami przez Delapa?



