Mi sie mecz do konca nie podobał,już podalem dlaczego, szczegolnie 2 polowa do 2 gola Rooneya.Takie mecze sie konczy szybko, z Burnley tez mi sie mecz nie podobał, za dużo rywale maja dobrych okazji pod naszą bramka.Licze ze wroci Vida,Rio do formy i będzie to czego oczekuje. Teraz rewanż z City i mecz z Arsenalem ktory dzisaj pokazał że jak sie z nimi walczy jak męzczyzni to giną jako zespół.
Moja uwaga do Kamila i reda- nie odpisujcie juz Mazurowi, ja go przepraszam za pokemona, naprawde nie ma sensu dyskutowac z mega dyletantami ktorzy na sile pokazuja ze biale jest czarne.



