Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 24 sty 2010, 22:03

zakladam ze meczu nie widziales, Arsenal grał pyte do przodu majac w pomocy Fabregasa Denilsona i Walcota z boku, w 2 polowie wszedl Arshavin i Eduardo i nie wiele to dalo, to nie byl mecz gdzie mieliscie mase okazji i przegraliscie przez bledy, stoke bylo lepsze ,postawilo pressing i Fabregas umarl w tym meczu.

Wróć do „Anglia”