Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Magnum » 24 sty 2010, 22:50

zakladam ze meczu nie widziales, Arsenal grał pyte do przodu majac w pomocy Fabregasa Denilsona i Walcota z boku, w 2 polowie wszedl Arshavin i Eduardo i nie wiele to dalo, to nie byl mecz gdzie mieliscie mase okazji i przegraliscie przez bledy, stoke bylo lepsze ,postawilo pressing i Fabregas umarl w tym meczu.
Byś wstąpił do tematu o Kanonierach to byś wiedział że oglądałem. Poza tym, na ostatnie 20 minut weszli, co nie zmienia faktu że nic nie pokazali. W pełnym składzie jednak ostatnio wygląda to lepiej, poza tym wróci Bendtner i może (pewnie nie) Nasri? Nie spodziewaj się łatwej przeprawy, szczególnie że to na Emirates.
Boisko bylo dobre, naprawde nie wiem co tam bylo nie tak.
Dobry żart.

Wróć do „Anglia”