Algieria zasłużyła na zwycięstwo nawet pomimo tej niesłusznie nieuznanej bramki dla WKS. W sumie nie spodziewałem się, że po tym co pokazali w pierwszym meczu bodajże z Malawi zajdą aż tak daleko...
Angola też się nie popisała bo miała na czysto 3 sytuacje do strzelenia gola dziś (tz. Manucho miał). To + kontuzje Ghany + sędzia po ich stronie co było widać w paru sytuacjach i naprawdę spartaczyli świetną okazję na awans do półfinału...
Kto wie jak się dziś upora Egipt z Kamerunem to może znów będziemy mieli mecz Algieria-Egipt



