Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 25 sty 2010, 14:25

Dla mnie staty to względne liczby i podparłem to Oshea dla przykladu, bo jakby nie patrzyć 2 bardzo podobne przypadki.
Fieldy nie pisz o mojej logice kiedy wciskasz mi słowa ktorych nie napisałem bo gdzie napisałe że Song jest najlepszym graczem i napsiałem ze ty tak sądzisz. Gdyby mi ktoś ktoś napisał że Oshea jest podstawowym graczem MU to bym powiedział- tak ale tylko dlatego ze Wes sie połamał,Owen tez a gary sie nie nadaje do gry, dlatego Dzon tyle gra.

Fieldy wykazałes dziecinna wrecz stroniczosc, jesli moje słowa nadaja sie do złotych ust bo podałes tam cyferki z grą Songa, to oczekuje że dasz tam wypowiedz o Rosickim równie poparta cyferkami.

To jakim to Rosicki jets podstawowym piłkarzem Arsenalu? jestem bardzo ciekaw. Nie cenie Songa za gre i bedzie duzo płaczu za jego gre, jak chocby za mecz z Manchesterem w pofinale LM. Musi zagrac 1 pelny sezon na dobrym poziomie,pokazać klase z najleszpymi rywalami w wazych meczach by porownac go do Fletcher, nie jestem z tym ktorzy chwala gracza za poł swietnej rundy bo przykład Zakiego pokazał że można sie przejechać

Wróć do „Anglia”