Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 25 sty 2010, 14:28

Złamać nos jest bardzo łatwo, wcale nie potrzeba bardzo dużo siły, bo to delikatna część ciała. Coś o tym wiem, bo sam kiedyś koledze zupełnie przypadkiem złamałem nos. Dużo nie trzeba.
grzegorzfcb pisze:Mtiliga próbował go zatrzymać nieprzepisowo, ale uwalnianie się od rywale za pomocą łokci jest chyba nie dozwolone, pewnie jakby go trafił w klatę to dostałby żółta, ale trafił w ryj i to się liczy.
Nie powinien się wyrywać. Lepiej było się przewrócić i zostać posądzonym o to co zawsze. Jasne, że Ronaldo trochę za bardzo machał tymi rękami, ale gościu trzymał go dwoma rękami i przez to, że nie mógł nadążyć za Ronaldo jeszcze lekko pochylił głowę do przodu, więc został przypadkiem trafiony samemu stwarzając ku temu dogodne okoliczności.
Jarzinho pisze:Mam pytanie. Czy to prawda, ze Perez i Valdoano szykuja oficjalne zadania wzgledem LFP. :?:
Podobno jesli odwołanie w sprawie Ronaldo zadziała i bedzie mogl zagrać juz w spotkaniu z Depor, to Perez i Valdano chca, zeby do krycia Cristiano byli desygnowani jedynie zawodnicy od 186 cm. wzrostu. Inni albo maja nie grać albo unikać starc z Portuglaczykiem. Nie wiem czy to przejdzie, choć kto wie, po co maja dostac po ryju skoro nie wyrosli.
Co? Możesz podać źródło? Czyżby to była twoja główka?
Ostatnio zmieniony 25 sty 2010, 14:48 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”