Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 25 sty 2010, 15:31

To oczywiste, ze Tomas w chwili obecnej [czyt. w tym sezonie] nie gra regularnie. Jak ci się wypowiedź Ducha nie spodobała, albo rozśmieszyła, to wrzuć do złotych ust. Broni ci ktoś ? Ale nie, ty wolisz mnie męczyć, żebym ja to zrobił. Twoja wypowiedź [o Songu] była dla mnie bardziej absurdalna niż wypowiedź Ducha o Tomasie. Jak dla ciebie jest inaczej, to wrzucaj ją sobie do złotych ust. Na pewno ostrzeżenia nie dostaniesz :lol:
MGiggs pisze:Zapytałem tylko jakim prawem można nazwać czecha piłkarzem podstawowym ktory w przeciagu 2 lat zagrał pare meczy w arsenalu?
to może nie mnie pytaj, a Ducha ?
MGiggs pisze:O Songu piłkarsko już pisałem.... jak zagrał bardzo dobre mecze w kluczowych meczach sezonu wtedy bedziemy inaczej pisać. Bo moze byc tak że zagra jak z MU w pofinale LM.
Dalej nie rozumiesz o czym mowa. Nikt nie pisze, że Song jest najlepszym def. pomocnikiem w lidze, tylko że jest kluczową postacią w Arsenalu. Nawet jak Song popełni błąd w meczu z United, który doprowadzi do utraty bramki, to i tak będzie niezastąpiony w tym sezonie w Arsenalu. Teraz pojmujesz? I Wenger go nie posadzi na ławce, gdy tylko wróci ktoś do zdrowia.
Na marginesie - w dalszym ciągu chciałbym usłyszec te nazwiska, odnośnie tego cytatu:
Spokojnie, wszyscy wrócą w Arsenalu do zdrowia i aż czekam kiedy dostanie Song po dupci za swoja gre

Wróć do „Anglia”