Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 27 sty 2010, 15:15

gruchalbn pisze:Myślę że nawet gdyby sprowadzić jakiegoś średniaka (Di María, Mata, Pjanić, Young, wielu młodych z perspektywami ale jeszcze nie gotowi na 100% do pierwszej 11) na pozycje Henrego to ten szybciej by wrócił do formy tak jak jego rodak Abidal. Rok temu tragedia nie piłkarz, powiększyła się konkurencja na jego pozycji i w tym sezonie zadziwia pewnie samego siebie formą jaką prezentuje:D
Ludzie jaka konkurencja na lewej stronie defensywy. maxwell :roftl3: On zmobilizował Abidala do lepszej gry, gdyby Francuz miał patrzeć na osobe Brazylijczyka, to wystarczylo by zeby grał o 60% słabiej a i tak z palcem w dupie by nie musiał się martwić o swoja gre w podstawowym skladzie.
Jesli Eric nie bedzie mogl grać w jakimś naprawde waznym spotkaniu to zagra tam Puyol. Poraz kolejny pisze, ten zawodnik nie wiem jak sie znalazł w Blaugranie miała Barca swojego Ezquerro, Lopeza ma i teraz Maxwella. Sukcesem jego bdzie jak w przyszłym sezonie nadal bedzie w kadrze Pepa, bo ani w jednym spotkaniu nie pokazał, ze zasłuzył sobie na to.
Niech Pep czeka, az Filipe bedzie OK i po niego uderza ponownie, ale teraz z pelnym sukcesem.

Wróć do „Hiszpania”