Skoro zaszliśmy już tak daleko to SAF nie będzie cudował i wystawi pewnie najmocniejszy skład na jaki nas stać. Mam nadzieję, że zagramy dwoma napastnikami, a na skrzydle prawdopodobnie zobaczymy powracającego po kontuzji Giggsa.
Jak każdy kibic United liczę na zwycięstwo.
Szkoda tylko, że telewizje nie zadbały o odpowiednie rozłożenie meczów, bo 15 minut wcześniej zacznie się inne bardzo ciekawe spotkanie Aston Villa - Arsenal



