Manchester United:
van der Sar - Rafael, Ferdinand, Evans, Evra - Nani, Carrick Fletcher, Scholes, Giggs - Rooney
Ława: Kuszczak, Brown, Vidić, Park, Valencia, Owen, Berbatow
Manchester City:
Given (C) - Richards, Zabaleta, Boyata, Garrido - Barry, De Jong, Kompany - Wright-Phillips, Bellamy, Tévez
Ława: Taylor, Onuoha, Sylvinho, Ibrahim, Ireland, Petrow, Adebayor
O tym, że gramy jednym napastnikiem marudzić już nie będę, bo po co się powtarzać?
Cieszę się, że na prawej Rafael, a nie Gary (oby nie oznaczało to, że Neville zagra z Arsenalem), mocny środek. Fajnie, że w pierwszym Nani, Valencia drugi mecz z rzędu na ławce. Brak Andersona nawet wśród rezerwowych, czyżby we wiadomościach o jego odejściu było trochę prawdy? Zresztą na ławie brak środkowych pomocników.
I najważniejsze: VIDIC
Edit: niestety Giggs zapomniał wyjść na boisko i w pierwszej połowie graliśmy w dziesiatkę. Najbardziej podoba mi się gra Evansa.



