Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szura » 27 sty 2010, 23:49

Ten uśmiech i gratulacje nie były według mnie szczere. Ok, uściślę, mina Teveza tuż po bramce na 3:1 bezcenna. KajoFC, wypowiadasz się o nim w taki sposób jakbyś kompletnie nie miał pojęcia co się wydarzyło między nim a United ostatnimi miesiącami. Poza tym, Carlos gra dla drużyny która jest rywalem zza miedzy jego byłego klubu, którego ponoć kochał. Jeśli nie pojmujesz prostych rzeczy takich jak relacje między klubami, sentyment do klubu, to nie ma o czym rozmawiać. Podobno jesteś kibicem CFC, więc w sumie masz prawo tego nie rozumieć, w Chelsea mało kto wie co to znaczy miłość i szacunek dla swojego klubu.

Wróć do „Anglia”