Mowa była o Hiddinku czy Benitezie a nie o jakichś Schusterach czy Ramosach... Zaccheroni na pół roku? Nie wiem co o tym myśleć...coco pisze: Na chwile obecna nie wyciagniecie nikogo lepszego , skoro nawet w plotkach nie przewinely sie na nazwiska które wyzej wymienilem .
Benitez robić transferów nie umie ale coś tam mu jednak wychodzi (Kuyt, Torres). Tu się zgadzam ale...(L)oczkerson pisze:Kończąc wątek trenera, to plan zakłada, że po sezonie obejmie JUVE Benitez. Nie mogę się doczekać, aż Rafa wraz z Secco dobierze się do transferów
... ale tu już nie. Benitez to pewno świetny trener. W Valencii zrobił najlepszą drużynę świata, potem wygrał LM z Liverpoolem a dwa lata później grał w finale. Myślę, że w Liverpoolu po prostu się wypalił, potrzebuje czegoś nowego, nowego wyzwania. No bo który trener nie miał wpadki? Lippi np nie podołał w Interze. Co do tej polityki transferowej to mam nadzieję, że bardziej pałeczkę przejmie Bettega a Secco będzie tylko od uzgadniania kontraktów.(L)oczkerson pisze: Beniteza nigdy nie uważałem za trenera klasy światowej, nawet gdy polskie media kreaowały go za cyborga i geniusza taktycznego. Ten sezon też, nie jest miłą perspektywą. By ratować klub chcą ściągnąć trenera, który doprowadził w dużym stopniu do analogicznego kryzysu w Liverpoolu. Super...
Co nie znaczy, że chciałbym go w Juve zobaczyć. Hiszpański trener z uwielbieniem do ściągania Hiszpanów w Serie A? Nie pasuje mi to za bardzo.
Wymieniłeś dwóch z trzech najlepszych trenerów świata.(L)oczkerson pisze: Owszem Benitez to trener dobry, ale gdzie mu do poziomu Lippiego i Capello, w dodatku Włochów.
Grosso - nie chce go oglądać w takiej formie ale zapewne zagra bo na Lazio ma bana. Atak tragedia ale nic lepszego się nie wymyśli.(L)oczkerson pisze:Buffon=Grygera-Legro (lub Canna ze złamanym nosem)Chiellini-Grosso= Sissoko-Melo-Candreva=Diego=Amauri-Paolucci
Mimo wszystko liczę na zwycięstwo i Forza Juve!


