Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 28 sty 2010, 8:15

I znowu zaczyna się wyzywanie od dzieciaków. Nie znudziło się wam to ? :lol:

Tevez zasługuje na wszystkie złe słowa jakie padły w tym temacie. To rozpieszczona gwiazdka o mentalności kilku letniego dziecka.

PS najlepiej pogadajmy o ostatniej błyskotliwej wypowiedzi Carlo - "United drużyną jednego zawodnika". Argumentacja jest jeszcze lepsza :lol:

Wróć do „Anglia”