tylko, że Mourinho to Mourinho, a Zaccheroni, Ferrara czy Renieri to Zaccheroni, Ferrara czy Renieri. Świat, to nie miejsce gdzie funkcjonują samospełniające się życzenia. Albo ktoś ma umiejętności by stworzyć potężny zespół (jak Mou), albo ich nie ma i nie ma co obstawać przy nim ślepo, wierząc, że utrzymanie go na posadzie przyniesie długoterminowe korzyści w postaci stabilizacji. Tak robił zarząd JUVE w ostatnich tygodniach i efekt widzimy.coco pisze:Własnie widac jak ta stabilizacja po Ranierim funkcjonuje![]()
przytocze przyklad Mou przyszedl do Chelsea uporzadkowal ja , i doprowadzil do stabilizacji w taki sposób ze kazdy z jego nastepców wzoruje sie na jego pracy . .
Zresztą o trenerze na przyszły sezon, będzie można mówić dopiero w.. przyszłym sezonie. Z tym zarządem nie ma mowy o dalekosiężnych planach, są doraźne działania po omacku.


