Pewnie masz rację, ale i tak miał wiekszy wpływ na plitykę transferową niż we włoszech, gdzie często jest tak, że trener jedynie mówi jakiego zawodnika potrzebuje, a decyzję podejmuje zarząd. Czy zawsze taką jak trener niech świadczy fakt, że Acelotti prosił o Adebayora a dostał Ronaldinho, czy, że Deschamps odszedł z JUVE bo zarząd kupił Tiago i Alimorna, których on kompletnie nie widział w JUVE.Za transfery w Liverpool jeszcze do poprzedniego sezonu odpowiadał także Rick Parry. Dopiero jak Benitez podpisał nowy kontrakt [w poprzednim sezonie], to załatwił sobie pełną władzę w tym zakresie - z tego co wiem oczywiście.
Co do domniemanego systemu taktycznego Zaccharnioniego, to mnie w tym 3:4:3 by bardziej martwił układ w obronie, nie w odensywie, tam jak by wrócił Iaquinta, Treze i Giovinco teoretycznie można złożyć naprawdę niezłą trzyosobową formację ataku, na prawej pomocy zawsze może grać Hasan, który wie jak się gra i w obronie i w pomocy, Camo dużo walczy więc od biedy też by sie nadał, ale w obronie to ja szans na 3 osobową formację nie widzę. Bo co Chiellini-Canna-Legro, a na ławie Grygera?


