Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

red85

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post autor: red85 » 30 sty 2010, 0:14

trzaśnij się wiaderkiem wody bo widać emocję cię poniosły. Tylko wyobraź sobie ile Ronaldo przeleciał czyichś dziewczyn/narzeczonych/żon ale do puki nosił czerwony trykot nie było czym się przejmować nie :)
Jakie emocje? Nazywam tylko rzeczy po imieniu, o nerwach nie ma mowy. Nie wiem zresztą nawet jak wygląda partnerka JT, bo np. jak zobaczyłem jak wygląda żonka Colea to tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że Ash to skończony idiota.
Szczerze mówiąc mało mnie to obchodziło co robi Ronaldo, niech obraca sobie kogo chce. Nikt jednak z niego nie robił wzoru 8)

Wróć do „Anglia”