latwo mozna zrobic wiele rzeczy ale to zaden argument. Fakt jest taki ze jego uderzenie spowodowalo kontuzje przeciwnika. Slusznie tez przytoczyl Kuman sprawe Rio. Czasem trzeba sie ogarnac jak duze grono kibicow Realu z ktorymi mam przyjemnosc utrzymywac kontakt. Jakos dla nich Marca nie jest wyrocznia i przyjeli decyzje sedziego ze zrozumieniem. Kartka mogla byc dana i zostala dana.bo nos mozna bardzo łatwo złamać,nie potrzeba do tego duzej siły.
Poza tym te ciagle porownywania do Messiego ze strony Realu sa juz zalosne. Kompleksy sie w inny sposob leczy...np. na boisku.


