Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 30 sty 2010, 11:28

bo nos mozna bardzo łatwo złamać,nie potrzeba do tego duzej siły.
latwo mozna zrobic wiele rzeczy ale to zaden argument. Fakt jest taki ze jego uderzenie spowodowalo kontuzje przeciwnika. Slusznie tez przytoczyl Kuman sprawe Rio. Czasem trzeba sie ogarnac jak duze grono kibicow Realu z ktorymi mam przyjemnosc utrzymywac kontakt. Jakos dla nich Marca nie jest wyrocznia i przyjeli decyzje sedziego ze zrozumieniem. Kartka mogla byc dana i zostala dana.

Poza tym te ciagle porownywania do Messiego ze strony Realu sa juz zalosne. Kompleksy sie w inny sposob leczy...np. na boisku.

Wróć do „Hiszpania”