no i jeszcze to padanie do Gutiego, przy drugiej bramce. W końcu Real wygrał na Riazor co bardzo cieszy. Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, szkoda tylko tych niepotrzebnych nerwów w końcówce. Bardzo podobała mi się gra Arbeoli.Ciągle stwarzał zagrożenie na prawej stronie. W sumie wydaję mi się, że Ramos w tym sezonie nie zagrał tak dobrego meczu na prawej obronie jak Albeloa. Naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył.Etus2 pisze: Kaka znowu słabojedynie co mi zapadło w pamięć to strzały w nogi obrońców i jeden strzał który minimalnie obok bramki przeszedł.



