Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: jordan20 » 31 sty 2010, 0:59


gol po ewidentnym spalonym
dziwi mnie,ze nikt ze sportingu nie protestowal ,podnosil rak

co do postawy na boisku-pelna kontrola gry,masa niewykorzystanych setek (w pierwszej polowie iniesta sam na sam,w drugiej strzal ibry i wybicie z bramki przez pedro,nastepnie strzal messiego po siwtnym rajdzie lewa flanka pedro),
ogolnie rzecz biorac lekko latwo i przyjemnie-powinno byc 5-0,ale nie zwsze wszystko wchodzi,na uspawiedliwienie dodam fatalne warunki dla obu ekip,wody bylo co niemiara

co od personaliow:
-kolejny bardzo dobry mecz abidala-swietny w pojedynkach 1 na 1,dodatkowo duzy luz w grze
- koszmarna dyspozycja zlatana (az 17 strat )-brak czucia gry-ale nie martwie sie tym,bo na poczatku sezonu ciagnal nam gre troche na wyrost (nie przeszedl z barcelona okresu przygotowawczego,dodatkowo przyszedl ze zlamana reka i pazuowal przez to kilkanascie dni), teraz ma dolek,ale gre robia inni-szwed ma byc formie na marzec-maj
-nareszcie (!) dobry mecz marqueza-pewny w odbiorze i dobry w rozegraniu
-sredni mecz busquetsa (7 przechwytow,5 strat)-w 1 polowie raz glupio stracil pilke na swojej polowie z czego mogla pojsc grozna kontra
-fajnie pedro- nareszcie ,co szczegolnie podkresle (!) nie bal sie pojedynkow 1 na 1 i dobrze na tym wychodzil-cos czuje ze za tydzien henry znowu zacznie na lawce... (ale i tak licze na jego doswiadczenie w meczach lm i z realem na sb)

za tydzien nie zagra puyol (pauza za 5-te zoltko)-wiec dobrze by bylo by gotowy byl alves,a w srodku znowu rafa z pique

Wróć do „Hiszpania”