Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Williams
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 24 sty 2010, 20:02
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Williams » 31 sty 2010, 14:10

JUz nie dlugo mecz z Arsenalem,ciezkie wyzwanie czeka Czerwone Diably bo gramy na wyjezdzie z Kanonierami ktorzy w tym sezonie spisuja sie bardzo dobrze :)
W pierwszym meczu wygralismy 2:1 po dosc przecietnej grze i mielismy duzo szczescia bo miedzy innymi ktorys z pilkarzy ARsenalu strzelil do wlasnej bramki.
Jeszcze 3 tygodnie temu za faworyta bym uznal ARsenal bo Manchester United spisywalo sie bardzo slabo i nie potrafili ustabilizowac formy,teraz jednak mysle ze szanse sa po 50 % a moze nawet troche wieksze ma Man.Utd bo spisuje sie ostatnio bardzo dobrze. 4:0 z Hull i 3:1 z City po bardzo dobrych meczach. Do skladu wraca Vidić a Ferdinand rozpoczyna swoja 4 meczowa kare o ktorej jeszcze cos wiecej napisze.
Wedlug mnie zeby wygrac nalezy zagrac 4-4-2
Optymalny sklad
VDS
Rafael->Evans->Vidić->Evra
Nani->Scholes->Fletcher->Valencia
Owen->Rooney
Mysle ze mieszanka doswiadczenia Scholesa,Owena,Evry czy nawet Rooneya w polaczeniu z finezją i polotem w grze Naniego,Rafaela i Valencii powinna przyniesc nam 3 pkt.
Co do kary dla Ferdinanda to mysle ,ze mogla by byc troche mniejsza np.3 mecze ale 4 tez jestem w stanie zaakceptowac bo zagranie Rio bylo po prostu chamskie i ogolnie cos ostatnio byl za bardzo pobudzony :boruta: Szkoda ,ze nie zobaczymy w koncu pary Vidic-Ferdinand ale za bledy trzeba placic...

Wróć do „Anglia”