Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post autor: Cris7 » 31 sty 2010, 15:01

b-boy1995 pisze:Niewiem... ludzie wypisują w necie bzdury...
Dobrze, że chociaż jesteś świadomy tego co piszesz.

Zagramy pewnie z jednym Rooney'em z przodu, więc rzeczywiście skrzydła Nani-Valencia były by na chwilę obecną najgroźniejsze. O ile tylko Ferguson nie zawaha się z Nanim, bo mimo, że ostatnio zagrał dwa bardzo dobre spotkania, to wiemy, że wielokrotnie zdarzało mu się przechodzić obok meczu. Park prezentuje średni poziom i wyżej już nie podskoczy, chyba że trafi mu się jakiś niesamowity dzień.

Nie jestem pewien, czy lepszy będzie Brown za Rafaela. Rozumiem, że przemawia za tym większe doświadczenie i pewnie większe umiejętności gry defensywnej, ale Wes mógł się odzwyczaić od prawej strony, bo już od jakiegoś czasu nie grywa tam regularnie.

Środek Carrick-Fletcher-Scholes jak najbardziej, bo z City wyglądało to bardzo dobrze. Mam tylko nadzieję, że najbardziej doświadczonemu z tej trójki nie zagotuje się głowa w takim meczu. No, ale jeśli mamy grać trójką w środku, a tak pewnie będzie, to i tak nie ma na kogo innego postawić. Chyba, że wracamy do znanego nam dobrze pomysłu z Parkiem :wink:

Wróć do „Wracając Do Meritum”