Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post autor: fieldy » 31 sty 2010, 17:54

Vianuch pisze:No i gdzie była obrona przy bramce Rooneya?
kontra przecież była, wszyscy wracali i jeśli dobrze zauważyłem Denilson odpuścił Roo w ostatniej chwili.
Przypomina się mecz z Chelsea. Niezła gra na początku, a później co prawda po znakomitej akcji Naniego - bramka samobójcza. Po chwili kontra i 2:0 i po meczu w sumie.
Arshavin gra lepiej niż w kilku ostatnich meczach, ale nie potrafi celnie uderzyć, albo mu piłka zejdzie z nogi, albo w nią nie trafia, albo znów strzela minimalnie obok słupka.
Cieżko o punkt będzie :?

Wróć do „Wracając Do Meritum”