Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

red85

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post autor: red85 » 31 sty 2010, 19:07

Szkoda tego rykoszetu i kilku świetnych sytuacji po kontrach bo mogło być jeszcze bardziej okazałe. Arsenal był groźny wtedy kiedy grał najprościej - kontry w pierwszej połowie i długie wrzuty w drugiej (trzeba ucziciwie przyznać, że kilka razy się ładnie zagotowało). Na nic innego nie pozwalała fantastycznie dysponowana druga linia United - może w końcu ktoś doceni takich zawodników jak Carrick i Fletcher. Zdominowali CFC, a teraz też nie dali pograć Fabreagasowi i spółce. Rooney zagrał absolutnie fantastycznie, a co niektórzy być może w końcu zrozumieją, że ustawienie 451(433) to świetna taktyka 8)

Wróć do „Wracając Do Meritum”