Cóż. Obawiałem się, że tak będzie. Na początku graliśmy nawet dobrze, ale brakowało wykończenia. Arszawin dobrze grał ale nie mógł wykończyć.. brakowało wykończenia każdemu, Song, Arszawin. Vermaelen znowu po rykoszecie szczęśliwie wsadził, na OT zagraliśmy lepiej. Denilson nie wiem co on odwala, Bendtner nawet ok, Walcott nawet ok.. Bardzo brakuje Diaby'ego.. długo myślę nad tym co pisać więc pewnie nic nowego nie pisze..
Almunia fatalnie, próbował podbić nad poprzeczką, a potem już fatalnie.
I mamy kolejny dowód że Wenger głupio odpuścił FA Cup tak jak przeciw Man Utd co przegraliśmy 4-0. Morale spadło i dupa. Chciał oszczędzić a zwalił i teraz mamy. Jakoś Chelsea mogło grać pełną drużyną nawet z Preston a my ze Stoke... super.
Zawaliliśmy i za bardzo nie ma co więcej mówić, z Chelsea TRZEBA wygrać, bo jak przegramy to koniec.



