mecz meczowi nierówny. Jeżeli nie będzie zawodzić skuteczność (dziś do przerwy sam Rusek powinien ustrzelić hat-tracka), a środek pomocy nie zagra takiej kaszany jak dziś powinno być nieźle.KajoFC pisze:jak na własnym boisku nie zwojowaliście nic to na boisku rywali raczej tym bardziej
Hm, przed chwilą dowiedziałem się, że w pierwszym składzie zagrał Nasri
Bez przesady też z zachwytami nad naszą pomocą. Takie sytuacje jak w pierwszej połowie, kiedy Arshavin przebiegał pół boiska mając przed sobą tylko Browna nie powinny się zdarzyć. Mając trzech środkowych przynajmniej jeden powinien asekurować Wesa. Pozatym czasami gospodarze mieli za dużo miejsca przed naszym polem karnym.
Jestem ciekaw co się dzieje z Andersonem



