Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 31 sty 2010, 19:51

Akurat dziś w Milanie było kilku, którzy gorzej od Seedorfa zagrali.
On w destrukcji grać też nie musiał, po co, skoro ma za sobą Flaminiego i Ambrosiniego, a rywale nie stwarzają zagrożenia? To było celowe zagranie taktyczne i absolutnie mu się nie dziwię - kiedy było trzeba, to Holender był pod naszym polem karnym.
Oczywiście, że dziś wielkiego meczu nie zagrał, też się po piłkarzu w jego wieku po urazie niczego nie spodziewałem, miał parę fatalnych zagrań, parę znakomitych, wypracował okazję Huntelaarowi i Ronaldinho, szkoda, że z tego nie skorzystali.
Co dziwniejsze - dziś Holender zagrał słabo, ale i tak lepiej od Ronaldinho. I to pomimo tego, że Livorno postawiło autobus w bramce i dziś piłkarze o charakterystyce Kaki czy Seedorfa po prostu nie dawaliby rady, stąd potrzeba oskrzydlania, a dziś lewa strona nie istniała. I dlatego nie można mieć pretensji ani do Seedorfa, Huntelaara czy Borriello, bo to Ronaldinho był motorem napędowym w ostatnich meczach, a skoro dziś zawiódł, to i jego koledzy nie mieli z kim grać.
A jeśli już im coś wychodziło, to skandaliczne decyzje (dwa karne i czerwień dla Rivasa) podejmował sędzia.
W ogóle Seedorf jest piłkarzem już dość zaawansowanym wiekowo - niedługo będzie miał 34 lata, a to piłkarz, który w swoich najlepszych czasach w głównej mierze bazował na przygotowaniu atletycznym, które jeszcze uwypuklało jego technikę. Teraz, gdy po urazie nie ma resztek szybkości z jesieni, a siła już nie ta, to już piłkarz zwyczajnie słabszy. Jednak o potencjale obecnego Milanu świadczy to, że jeśli zdrowi są wszyscy na środku, to on nadal jest najlepszym kandydatem na jego pozycję - Pirlo z dwójką DP to słaba opcja, a za Seedorfa nie ma kto grać. Dlatego właśnie można było pozostawić Di Gennaro na takie spotkania.
A'propos pozycji Seedorfa - świetny artykuł dziś na temat Pastore na milannews.it. Czemu on do nas nie przyszedł - wie tylko Galliani.

Do czego to doszło, żebym ja bronił Seedorfa. :lol:

Wróć do „Włochy”