On w tym sezonie miał pewne miejsce w składzie - myślałem, że miałeś na myśli zeszłą jesień, gdy został usunięty w cień przez Ronaldinho i Kakę.No właśnie najlepszy okres gry miał na jesieni, czyli wtedy kiedy walczył o pierwszą jedenastkę.
W ustawieniu Leonardo Seedorf jest jedynym piłkarzem zdolnym do gry na pozycji ofensywnego pomocnika. Niestety, ten system powoduje, że albo wszystko się zharmonizuje idealnie, albo będą potworne dziury na murawie, przez co rywalom będzie łatwo nas unieszkodliwić. Gra wygląda jako-tako tylko wtedy, gdy na boisku jest klasyczny defensywny pomocnik, Pirlo i ofensywny pomocnik właśnie. Bez Pirlo jak dziś, czy Seedorfa jak tydzień temu dziury są olbrzymie na boisku. Choinka Carlo pod tym względem była lepsza - nawet jeśli zespół grał słabo, to jednak była zachowana równowaga między formacjami. U Leonardo w tej taktyce jeśli skrzydłowi nie mają swojego dnia (jak dziś), to luki na murawie bez naszych piłkarzy są potworne. I dlatego właśnie pozycja Seedorfa w tym ustawieniu jest niepodważalna, jeśli on jest tylko zdrowy, co jest zupełnie sensowne.
Też chciałbym kogoś lepszego od Holendra, ale niestety obecnie takiego piłkarza w składzie po prostu nie mamy. I raczej nieprędko dostaniemy, bo są ważniejsze pozycje.



