A spalony, choc niewielki, lecz byl i nie jest wcale tak, ze nie byl mozliwy do dostrzezenia.
A mundo zmanipulowalo zdjeciami jeszcze bardziej od marci, bo nawet nie uchwycili momentu podania, ale chwile po, co wyraznie widac.
Nie wiem tez jak mozna przywolywac screen induraina jako dowod, ze spalonego nie bylo. Toz to taka sama maniplacja. Nie dosc, ze nie zostal uchwycony moment podania, to wystarczy spojrzec na "pasy", chocby te dwa sasiadujace ze soba przy linii sodkowej.



