Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 01 lut 2010, 22:04

Babel pisze:Saccani wspial sie na wyzyny swoich mozliwosci odgwizdujac takiego karnego. No, ale przynajmniej wiadomo komu zawdzieczacie remis :P
No, ale przynajmniej tutaj każdy potrafi się do tego przyznać, nie tak jak co poniektórzy userzy :>
10 pisze:Ustawiony był tak samo, ale rzeczywiście - wczoraj rozegrał naprawdę dobry, solidny mecz.
Miał inną rolę na boisku, był typowym przecinakiem, a za dogrywanie do Diego brali się Candreva i Sissoko co dobrze wyglądało (ileż ja musiałem czekać żeby takie ustawienie zobaczyć :roll: ). I to Melo był ostatnim pomocnikiem, nie Sissoko. Na tle chodzącego po boisku Lazio to dobrze wyglądało... Szkoda tylko, że doznał urazu mięśnia :haha: i musiał opuścić boisko, przez co pięknie nam Grygera po lewej stronie popsuł wynik. No ale mówi się trudno. Lazio to przecież trudny i niewygodny rywal :lol:
(L)oczkerson pisze:No i pozytywnie też Candreva
Ale strzał to musi poprawić bo miał kilka dobrych okazji. W sumie Diego też. Te jego strzały po ziemi już trochę irytują, czasami aż prosi się żeby w okienko przyłożyć a ten po ziemi...

A no i ograliśmy Legię. Udany początek turnieju.

Wróć do „Włochy”