Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26614
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6610

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 02 lut 2010, 23:08

Iwański - to już piłkarz skończony. Jakikolwiek młody będzie od niego lepszy.
Tosik - wzięty chyba za to, że grał, bo się niczym nie wyróżnia. Może się żonie Smudy spodobały jego loczki?
Robak - za stary, prochu nie wymyśli.
Nowak - podobnie, zresztą on nigdy talentem nie był.
OK, czyli wady powołanych przez Smudę już znamy. Ale ja pytałem kogo wg ciebie Smuda miał zabrać.
I niech mu wyjdzie na ME też jeden - to już będzie 33% tego, co jest nam potrzebne. Sukces na turnieju to pojedyncze mecze, nie forma wieloletnia.
Jakos nie widziałem, żeby na turnieju któryś z Polaków błyszczał. A odpowiedz specjalisto, jak komuś wyjdzie jeden mecz w sezonie to jest to zasługa trenera, czy zwykłego farta?
Poważnie myślisz, że odżył Matusiak? Przecież to nadal wrak piłkarza. Co tylko pokazuje, że to nie Lenczyk jest elementem decydującym dla formy Matusiaka, co wiedzą chyba wszyscy rozsądni.
Widziałeś jak prezentował się w Heerenveen, Wiśle czy Widzewie? W Cracovii gra dużo lepiej. I to nie był jeden mecz. Zobaczymy jak będzie grał na wiosnę kiedy przepracuje okres przygotowawczy z drużyną.
Na koniec wisienka na torcie:
W czerwcu będę musiał kibicować Słowakom ewentualnie Włochom. To, że Leo awansował do ME nie zmienia faktu, że potem było już tylko tragicznie.
Bo taktyki Zieliński mu nie ułoży.
My mieliśmy kiedyś jakiś styl? Taktyki to by naszych graczy nawet Mourinho nie nauczył.

I tak jestem kibicem. I mi to nie przeszkadza, że Smuda dostał szansę bo nie mam żadnych powodów żeby uważać, że będzie gorzej niż w roku 2009. Czy się sprawdzi, tego nie wiem ja i na pewno nie wiesz tego Ty.

Wróć do „Polska”