Oddac go za 40 milionow byloby frajerstwem. Powinien kosztowac tyle ile Zidane. Pozycja porownywalna. Fabregas statystyki w przeciagu calego sezonu notuje lepsze niz Zidane. Z kolei Francuz lepiej sprawdzal sie w waznych meczach. big game player. Kazdy moze ocenic co jest wiecej warte. To zalezy od tego czy bardziej cenimy mistrzostwo czy Lige Mistrzow. Wartosc marketingowa Fabregasa jest coraz wieksza, w reklamowkach coraz czesciej mozna go zobaczyc. 60 milionow-tyle co najmniej powinien kosztowac Cesc. Dla mnie statystyki nabite w silnej lidze krajowej sa wiecej warte niz geniusz Zidane' a objawiajacy sie w pojedynczych spotkaniach.
A skoro Ibra mogl bardzo duzo kosztowac to moze i Cesc ktory jest co najmniej rownie dobrym pilkarzem a dodatkowo jest mlodszy i wiecej lat gry przed nim niz przed Zlatanem.



