Zielu to bardzo specyficzna osoba. Na boisku zawsze daje z siebie 110%, zapierdala, jest wszędzie, w minionej rundzie był jednym z ulubieńców kibiców, choć strzelił tylko 1 gola nie raz zdarzało się skandować "Zielu, Zielu". Niestety jest to zwykły, prosty chłopak, niezbyt inteligentny, z tego co wiem, to miał jeszcze w styczniu 2 managerów! A przypomnę, że kilka lat temu, gdy grał w Concordii, wyjechał do Holandii zbierać truskawki, u nas się wybił, parę goli strzelił, zaliczył parę asyst, ogólnie to "wieczny młody talent".
Kontrakt z nami miał do czerwca, dostał propozycję nowej umowy, z lekką podwyżką, nie podpisał, więc 3 dni przed wylotem został przesunięty do ME. Zarząd pieprzył o jakiś tam zawirowaniach przy zmianie klubu, a tak naprawdę sztab i działacze nie potrzebowali w zespole 5. napastnika.
Dla mnie szkoda. Zielu to sympatyczny facet. Lubi imprezy, lans to jego drugie imię. Jak przyjedzie do Kielc czarne audi tt, to on



