To ze wybory nie beda w stylu- Ja sprowadze X - wygrywam, to chyba sukces. Ja nie mam zdania i chyba odpowiednie wyrobie sobie tuz przed wyborami. O ile Laporta podobal mi sie 7 lat temu temu to teraz nie mam faworyta.Fajne wybory się szykują. Każdy z kandydatów powie do socios: "No wiecie, jeśli nas wybierzecie, sprowadzimy tego X, co go Laporta kupił przed odejściem." Nuda.
Ktos wczesniej pisal ze cieszy sie tym ze Barca coraz glosniej pyta o Silve. Ja rowniez popieram ten transfer. Jak dla mnie jeden z wazniejszych i kluczowych. Nie wiem czy realny ale miejmy nadzieje ze tak.


