Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Murek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:29
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Murek » 05 lut 2010, 14:47

sigane pisze:prawdziwych pilkarzy poznaje sie nie po tym jak zaczynaja tylko jak ...
zidane mial to samo, klopoty z aklimatyzacja, ciazaca presja, oczekiwania
ciekawe jakbyscie sobie poradzili z sytuacja kiedy masz trzeba byc rozgrywajacym w najwiekszym klubie na swiecie
podobno juz transfer to juve za diego i chielliniego wchidzi w gre --> pewnie katalonskie pisemka
Nie tym razem nie. Tą informację podała strona: tuttomercatoweb.com
A tu cytat z jednego newsa katalońskiej prasy, konkretnie el mundo deportivo (nie mylić z el mundo - madryckim dziennikiem):
Polityka Jorge Valdano i Miguela Pardezy, odpowiednio dyrektorów generalnego i sportowego Realu Madryt, to kserokopia działań Txikiego Begiristaina, sekretarza technicznego Barcelony - uważa kataloński dziennik El Mundo Deportivo. Jeśli Barça interesuje się jakimś piłkarzem, to natychmiast wchodzi on w orbitę zainteresowania Królewskich. To strategia obmyślona przez Florentino Péreza, która ma na celu podbicie piłkarskiego imperium, jakim stała się Barcelona Pepa Guardioli. Jak na razie, strategia ta nie przynosi skutków.
Trochę mi się w to nie chce wierzyć, chociaż to logiczne, że zarówno Real, jaki i Barcelona interesują się np Fabregasem z racji jego umiejętności i klasy jaką pokazuje na boisku, jest to na pewno dobry zawodnik, którego w składzie chciałby mieć każdy trener.

Wróć do „Hiszpania”