Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Yaya24Toure » 06 lut 2010, 21:54

Czyli było to 4-4-1 z dwoma ofensywnymi (Iniesta + Xavi) i dwoma defensywnymi (Busquets + Keita). Czemu w takim razie nie zostawił Pep Yayi, który naturalnie gra DMC, tylko Keitę, który jest zawodnikiem bardziej ofensywnym. Nie wiem, może Yaya nie doszedł jeszcze do siebie w pełni po powrocie z PNA, ale to takie głupie tłumaczenie, bo pierwsze 45 minut miał bardzo niezłe. Dziwna decyzja Guardioli, no chyba, że jakiś uraz (?), co jest mało prawdopodobne. Co do meczu to Keita ma pecha, najpierw ta super okazja przy 1:0, a teraz rajd Leo, mija 1 kolesia zagrywa do środka, gdzie Xavi chyba oddaje piłkę na lewą stronę, a tam Iniesta, choć miał okazję na pierdolnięcie to zostawił Seydou, a ten kropnął potężnie :lol: (czyt. nie trafił czysto w piłkę i poszła 4 metry albo i więcej obok bramki). Keita aż sam się z siebie śmiał, padając na murawę.

Iniesta "man of the match <=> Pedro. Ma 60 sekund na bramkę, zdąży czy nie? :P

Edit: i [k****] karny. ja pierdole czerwo dla rafy. popierdliło w [ch**].

Wróć do „Hiszpania”