Dla mnie Maxwell na + w pierwszych 20 minutach, ale dalej po kartce już nie było go w ofensywie, a w defensywie najsłabiej się prezentował. Nie było rażących błędów to fakt, ale nie można także specjalnie go chwalić.mistyk pisze:Trzeba jednak napisac troche o pozytywach. Znowu swietny Abidal, jak za dawnych czasow w Lyonie i na Mundialu. Bardzo dobry Maxwell, a niektorzy juz go skreslali. I oczywiscie Milito. Naprawde czapki z glow, ze po tak dlugiej kontuzji zagral tak dobre zawody w trudnym przeciez meczu. Iniesta, Messi i Xavi klasa sama w sobie.
Do ogródka Iniesty także można wrzucać kamyczki, od jakiegoś czasu wygląda tak jak każdy by chciał to samo tyczy się Xaviego, ale Blada Twarz zbliża się powoli do okresu 12 miesięcy bez bramki i to mimo wszystko nie wygląda aż tak dobrze.
Pep cię zaskoczy i wyrzuci od początku Chygrynkiyegomistyk pisze:Na mecz z Atletico, gdzie zawsze gra nam sie ciezko wypadaja nam Pique i Marquez. Dobrze, ze wraca kapitan. Razem z Milito dawno juz od poczatku do konca w meczu o stawke nie grali.



