na poczatek zle wiesci:
-alves na rozgrzewce doznal kontuzji i bedzie pauzowal 3 tyg
w pelni sil powinien byc na mecz14.02 22kol. At. Madryt - FCB 21.00
21.02 23kol. FCB - Racing
23.02 LM 1/8 VfB Stuttgart - FCB 20.45
28.02 24kol. FCB - Malaga
toure takze sie polamal-10-15 dni pauzy07.03 25kol. Almeria - FCB
dodatkowo busquets dostal piate zoltko i za tydzien bedzie pauzowal
dodajac do tego absencje pique i marqueza (jestem jednak pewien,ze klub sie odwola i moze chociaz jednemu z nich anuluja/zamienia kartke z czerwoje na zolta) na super niewygodnym terenie jakim jest ostatnio dla barcelony vicente calderon,do dyspozycji pepa w obronie zostaja : maxwell,abidal,puyol,milito,czygrynski
i wcale nie bylbym taki pewny wystawienia w srodku milito z puyolem (wg mnie ma duze szanse na gre na prawej obronie,ze wzgledu na szybkiego simao,za ktorym maxwell raczej nie nadazy)
po drugie zwroce szczegolna uwage na rzecz,ktora dziwnym trafem umyka wielu kibicom-umiejetnosc swietnego wyprowodzenia pilki przez obronce do przodu
rzecz,ktorej to nie umie robic ,z caly szacunkiem ani puyol ani tym bardziej milito (polecam przejrzec sobie na spokojnie co dzis wyczynial argentynczyk w tym aspekcie gry-wiekszosc jego wyjsc do przodu z pilka konczyla sie podaniem pod nogi gracza getafe)
na poparcie mojej tezy przypomne ostatni pelny wystep milito przed kontuzja(polfinal lm z mu),gdzie takze gral w parzez puyolem
rozegranie pilki z obrony strasznie wtedy kulalo,ze niekiedy xavi musial wracac pod swoje pole karne by zrobic cos sensownego z pilka (niz wybic na pale do przodu,czy podac pod nogi graczom mu)
dlatego tez mysle,ze wraz z milito na srodku zagra czygra wlasnie ze wzgledu na jego bardzo duze umiejetnosci w rozegraniu
jako,ze nie bedzie toure ani sergio jako def pomocnik zagra keita,ktory w dzisiejszym spotkaniu duza czesc meczu gral jako lewy pomocnik a ze wzgledu na dwie mega spartolone setki zasluzyl na tytul partacza kolejki
nie rozumiem jak na tym poziomie,stojac metr od bramki mozna 2 razy nie trafic w bramke
w ogole od przeszlo dwoch miesiecy widoczny jest duzy spadek formy malijczyka-szczegolnie po swietnym wrzesniowo-pazdziernikowym okresie,gdzie strzelal jak na zawolanie
teraz mala polemika:
yaya napisal
jak to dobrze ,ze takie jednostki jak TY nie pracuja w klubieIbra, chyba jednak znowu najsłabszy w drużynie, chociaż może zbyt surowo podchodzę do niego. Oczekuję od niego goli
guardiola czesto powtarza,ze ibra nie przyszedl po to by strzelic 30 goli w sezonie (zaliczy pewnie z 20 goli +10 asyst),ale by dac nowe opcje rozegrania pilki,wzmocnic sile fizyczna ataku,jeszcze bardziej urozmaicic nasza gre,wygrywac pojedynki glowkowe=zgrywac pilke do messiego,pedro,keity itp
ale nie bo dla pewnych kibicow licza sie gole i ch u y !
jarzinho napisal (jak zwykle negatywnie z lekka tylko nutka pochwaly)
trudno by po czerwie pique dalej tak ochoczo i bez wachania ruszal do przodu-pep kazal mu grac bardziej zdyscyplinowanie i to robil (7 przechwytow i tylko 2 straty -jak na pierwszy wystep na nowej dla siebie pozycji- pokazuja,ze zagral dobry mecz)Maxwell na + w pierwszych 20 minutach, ale dalej po kartce już nie było go w ofensywie, a w defensywie najsłabiej się prezentował. Nie było rażących błędów to fakt, ale nie można także specjalnie go chwalić



