Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 07 lut 2010, 12:24

Kod: Zaznacz cały

latego tez mysle,ze wraz z milito na srodku zagra czygra wlasnie ze wzgledu na jego bardzo duze umiejetnosci w rozegraniu
i wcale nie bylbym taki pewny wystawienia w srodku milito z puyolem (wg mnie ma duze szanse na gre na prawej obronie,ze wzgledu na szybkiego simao,za ktorym maxwell raczej nie nadazy)
Ukrainiec jest wolny jak mucha w gownie. Milito jest pewniejszy od Czyhrynskiego wiec nie jestem pewien ze zagra z AM. Licze na duet Rafa Milito. Pomimo wszystko argentynczyk zagral jak dla mnie dobre zawody.
Piszesz o wyprowadzaniu pilki......rozumiem ze na Ukrainie fajnie wyprowadzal pilke ale u nas to juz jakos tak pieknie nie jest.


Ibra, chyba jednak znowu najsłabszy w drużynie, chociaż może zbyt surowo podchodzę do niego. Oczekuję od niego goli
jak to dobrze ,ze takie jednostki jak TY nie pracuja w klubie
guardiola czesto powtarza,ze ibra nie przyszedl po to by strzelic 30 goli w sezonie (zaliczy pewnie z 20 goli +10 asyst),ale by dac nowe opcje rozegrania pilki,wzmocnic sile fizyczna ataku,jeszcze bardziej urozmaicic nasza gre,wygrywac pojedynki glowkowe=zgrywac pilke do messiego,pedro,keity itp
ale nie bo dla pewnych kibicow licza sie gole i ch u y !

A co ma mowic Pep. Wczesniej wszyscy pisali ze mamy wysokiego napastnika zeby Alves mial komu dogrywac ciasteczka. Teraz jeszcze cos nowego a za rok jeszcze cos innego bedziemy slyszec. Mam wrazenie ze dla masy ludzi Ibra jest swiety i nie mozna go krytykowac. Kolejny mecz w ktorym zjebal mega setke. Dziekuje :*


Co do meczu to mysle ze Pique zasluzyl na czerwo pomimo ze nie zlamal nosa itp. Spoznil sie i juz. Sedzia mogl dac zoltko i mysle ze by to zrobil gdyby nie ostatnia nagonka. Mamy efekty. W kwestii karnego- To panowie z naszych derbow co tak pisali ze karnego nie bylo powinni teraz przyznac sie do bledu. Bo ten faul byl tak samo sprytny jak ten Xaviego. Tylko czemu ta czerwona? Wtedy nie bylo. Sedzia chyba nas chcial wykartkowac przed meczem z kmiotkami z Madrytu. Brawo Barca. Wygralismy kolejny raz w 10. To sie ceni. Jedynie zal kontuzji.

Wróć do „Hiszpania”