Ja wam pisze, ze Chygrynskiy zagra na 99,9% w spotkaniu z Atletico. Wraca LM, Ukrainiec ostatnio nie grał i teraz dostanie swoją kolejną szansę. Nie usmiecha mi się to, ale tak będzie.
Może i jakieś dośrodkowania z lewej strony były, ale chaos jaki panował ze strony Maxwella był momentami ogromny, zawodnicy nikt tam nie potrafił wybić piłki.
Co do Ibry, jeśli w Barcelonie 9 nie strzela przez 5 spotkań z rzędu bramki to lekko śmierdzi to małą kompromitacją i doprowadza do irytacji. Taka prawda, że w Barcelonie każda 9 pewno ilość bramek nastrzela.



