Znając moje ostatnie szczęście typ nie wejdzie
#3 Arsenal - Liverpool X (3,20)
Jeszcze przed meczem z Manchesterem stawiałbym dość zdecydowanie na Arsenal, ale troszkę się ostatnio zmieniło. Liverpool w ostatnich siedmiu meczach stracił tylko jednego gola i widać, że grę w tyłach Benitez już nieco ogarnął. Poza tym mają Pepe, więc plusik po ich stronie. Wygraliśmy już z nimi dwa razy w tym sezonie, ale to będzie całkiem inne spotkanie. Remis jest tu całkiem możliwy.



