Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 08 lut 2010, 14:31

Kepa wbiegł przed rozpędzonego Marqueza i Rafa się w niego władował, spowodował upadek. Było to w polu karnym przed Valdesem. Czerwo dla Marqueza się broni. Rafa nie probował wybijać piłki czy ściągać Kepy, może nawet napastnik Getafe czekał na faul, ale to nie ma znaczenia. Rafa spowodował upadek Kepy(bez premedytacji) i tyle.

Natomiast wejście Pike było potencjalnie niebezpieczne, wykonane uniesioną nogą, dobrze, że Gerard cofną stopę.
Inna sprawa, to, że gracz Getafe przyaktorzył, atak bardzo,że Michel wpadł na murawę :lol: (chyba ktoś powinien go ukarać :evil: ) Fajnie było gdy sędzia wezwał nosze, to, gracz Getafe ożył :haha:
Przed Atletico zostaliśmy wykartkowani (Busi) + kontuzja Alvesa ale mecze z Atletico są inne, w pełnym składzie też było być ciężko. Jeśli będziemy mieli wygrać to wygramy 8)

Może po tych dwóch czerwonych kartkach choć trochę ucichnie jazgot madryckich gazet :?

Wróć do „Hiszpania”